wzbudziła w Jacku chęć zobaczenia wnuków.

W końcu był Alekiem Knightem!
usłyszeć niski, lekko ochrypły głos…
rozumiejąc kontekst. Skarcił się w myślach za tamto odpłynięcie od rzeczywistości. –
oczekiwała. Byłaby jednak naiwna, gdyby słowa Aleca ją zaskoczyły. Mężczyzna o jego
- Nie miej do mnie o to żalu. Pragnąłem zasłużyć na twoje względy. Becky
Nie przebaczy jej. Myślała, że jest do tego przygotowana. Myliła się.
- Ejże, nie skaczcie na mnie - zaprotestowała. - Wybrudzicie mnie i co ja potem powiem?
- Dobrze. - W głosie mężczyzny zabrzmiała nutka zaciekawienia. - Dziesięć minut, James - przypomniał, po czym jednym ruchem rozerwał kopertę.
- W porządku. - Puścił ją. Eva osunęła się po ścianie na ziemię, osłaniając zsiniałą
- Becky? - powtórzyła jak echo Eva. - Myślałam, że ona ma na imię Abby?
- Ostrzeżemy lady Parthenię po turnieju - postanowił Alec.
Westlandowie nie znieśliby czegoś takiego ani przez minutę. Woleliby raczej przewrócić cały
dziewczyna wie, na co się waży. I zdaje sobie sprawę z tego, jakim jesteś nędznym łajdakiem.
- Nic, nie odzywa się do mnie i ciągle unika – mruknął pod nosem, spuszczając
test audi A5 coupe 40

- To miłe z waszej strony.

- Och, nie pamiętam.
Potem podniosła się, zamknęła drzwi na klucz i kiedy kilka razy sprawiłem jej już
- Jak tylko zmienisz zdanie, co do poślubienia mnie.

- Chcesz, żebym sobie poszła? Alec wskazał jej drzwi ruchem głowy.

zamówiłby sałatę, gdy wszyscy wokół zajadają
- Musiałabym najpierw je usłyszeć. Obawiam się,
- Zamknij się.
tekst GDPR

zrezygnować ze wspólnie spędzonej nocy. Przyglądała mu się przez dłuższą chwilę, próbując

– Mogę jechać na przednim siedzeniu?
to samo...
z armią lokajów gabinet na parterze. Właśnie
koronawirus